Dnia 19 lutego 2010 Międzynarodowa Unia Chemii Czystej i Stosowanej (IUPAC) oficjalnie nazwała Pierwiastek 112 nazwą Copernicium (symbol Cn), od nazwiska polskiego astronoma Mikołaja Kopernika.
Komunikat dostępny jest tu: http://www.iupac.org/web/nt/2010-02-20_112_Copernicium
2010-02-21
2010-01-17
Linux dla chemika, cz. 4 - SketchEl
Kiedyś pisałem o programie Chemtool; dzisiaj chciałbym napisać dwa zdania o podobnym programie do rysowania struktury 2D związków chemicznych, tj. o SketchEl.
SketchEl jest programem napisanym w Javie. Po ściągnięciu archiwum jar ze strony domowej programu, uruchamiamy go poleceniem:
Program wygląda jak na obrazku poniżej.

SketchEl jest programem napisanym w Javie. Po ściągnięciu archiwum jar ze strony domowej programu, uruchamiamy go poleceniem:
java -jar SketchEl-1.47.jar
Program wygląda jak na obrazku poniżej.

2010-01-13
Ściąganie wykładów z sieci za pomocą programu wget
Niektóre instytucje naukowe umieszczają w sieci różnej treści wykłady z różnych, ciekawszych lub mniej ciekawych, dziedzin. A skoro umieszczają to publicznie, to można je sobie na własny użytek ściągnąć. Pół biedy kiedy to jest jeden czy dwa pliki, to je można "ręcznie" pobrać. Gorzej jest jeśli natrafimy na prawdziwą kopalnię wiedzy i chcemy ściągnąć dwadzieścia lub więcej plików. Wtedy z pomocą przychodzi nam dobrze znany wszystkim program wget.
Przykład 1. Załóżmy, że chcemy ściągnąć wykłady zapisane w plikach PDF i PPT rozmieszczone w odpowiednich katalogach (np. z podziałem na lata). Uruchamiamy wtedy ściąganie poleceniem:
gdzie opcja -r oznacza oczywiście ściąganie rekurencyjne, -H zabranie przechodzenia między hostami w trakcie podążania przez wget między odnośnikami, -l 2 określa 2 poziom podążania przez wget między odnośnikami (należy go dobrać odpowiednio do struktury ułożenia danych które chcemy ściągać, aby nie ściągnęło się nam pół strony uczelni), -A pdf,ppt określa tylko jakie pliki chcemy ściągnąć, zaś opcja -np zabrania przechodzenia do wyższych poziomów hierarchii plików niż ta startowa w trakcie podążania przez wget między odnośnikami.
Przykład 2. Wykład istnieje w postaci pliku HTML z obrazkami i ewentualnymi odnośnikami.
Opcje w większości są takie same - opcja -k odpowiada za konwersję odnośników tak by wskazywały na dopiero co ściagnięte pliki lokalne. Parametr -l należy oczywiście dobrać odpowiednio ostrożnie.
Inne programy które mogą być pomocne to: aria2 (nie oferuje pobierania rekurencyjnego ale umożliwia pobieranie wielu plików na raz) i pavuk (oferuje ściąganie rekurencyjne, ale go za dużo nie testowałem).
Przykład 1. Załóżmy, że chcemy ściągnąć wykłady zapisane w plikach PDF i PPT rozmieszczone w odpowiednich katalogach (np. z podziałem na lata). Uruchamiamy wtedy ściąganie poleceniem:
wget -r -H -l 2 -A pdf,ppt -np http://jakiśtamserwer/
gdzie opcja -r oznacza oczywiście ściąganie rekurencyjne, -H zabranie przechodzenia między hostami w trakcie podążania przez wget między odnośnikami, -l 2 określa 2 poziom podążania przez wget między odnośnikami (należy go dobrać odpowiednio do struktury ułożenia danych które chcemy ściągać, aby nie ściągnęło się nam pół strony uczelni), -A pdf,ppt określa tylko jakie pliki chcemy ściągnąć, zaś opcja -np zabrania przechodzenia do wyższych poziomów hierarchii plików niż ta startowa w trakcie podążania przez wget między odnośnikami.
Przykład 2. Wykład istnieje w postaci pliku HTML z obrazkami i ewentualnymi odnośnikami.
wget -r -H -l 1 -k -np http://jakiśtamserwer/plik.html
Opcje w większości są takie same - opcja -k odpowiada za konwersję odnośników tak by wskazywały na dopiero co ściagnięte pliki lokalne. Parametr -l należy oczywiście dobrać odpowiednio ostrożnie.
Inne programy które mogą być pomocne to: aria2 (nie oferuje pobierania rekurencyjnego ale umożliwia pobieranie wielu plików na raz) i pavuk (oferuje ściąganie rekurencyjne, ale go za dużo nie testowałem).
2010-01-03
Usuwanie komentarzy z plików TeX za pomocą programu sed
Ostatnio miałem dość duży plik LaTeX-a z mnóstwem komentarzy które musiałem usunąć. Usunięcie komentarzy ręcznie wprawdzie jeszcze wchodziło w grę (w końcu plik miał tylko ponad 2000 linii, z czego - jak się później okazało - połowa to były komentarze), ale poszperałem tu i ówdzie i postanowiłem zaprząść do pracy program sed. Problem nie był wcale taki prosty jak mi się na początku wydawało (biorąc pod uwagę różne możliwe ułożenia znaku % w kodzie i różne jego znaczenia), ale w końcu chyba udało mi się go kompletnie rozwiązać.
Dla potrzebujących prezentuję kod (zapisany w skrypcie o nazwie delcom.sed):
Skrypt taki uruchamiamy poleceniem
Dla ciekawskich omówię poszczególne linie skryptu. Linia pierwsza usuwa komentarze zaczynające się na początku wiersza (to była najprostsza część konstruowania skryptu). Linia druga zabezpiecza sekwencje znaków \\\% (czyli przejście do nowej linii i znak procenta) zamieniając w kodzie LaTeX-a znak % na trudną do uzyskania w normalnym tekście sekwencję znaków @#per#@. Linia trzecia i czwarta usuwają komentarze które zaczynają się tuż za znakiem \\ (tzn. sekwencja znaków \\%), komentarze odpowiednio z co najmniej jednym znakiem oraz komentarze puste. Linia piąta, podobnie jak linia druga, zabezpiecza znak procenta który ma się ukazać w tekście (zamienia \% na \@#per#@). Linie szósta i siódma usuwają komentarze zaczynające się od znaku % i idące do końca linii (j.w. - komentarze z co najmniej jednym znakiem i komentarze puste). Linia ósma odbezpiecza znaki procenta które nie były komentarzami i miały ukazać się w tekście.
Jak na razie skrypt sprawdza się. I oby było tak zawsze.
Dla potrzebujących prezentuję kod (zapisany w skrypcie o nazwie delcom.sed):
/^%/d
s/\\\\\\%/\\\\\\@#per#@/g
s/\\\\%.*/\\\\/g
s/\\\\%*/\\\\/g
s/\\%/\\@#per#@/g
s/%.*$//g
s/%*$//g
s/\\@#per#@/\\%/g
Skrypt taki uruchamiamy poleceniem
sed -f delcom.sed plik1.tex > plik2.texDla ciekawskich omówię poszczególne linie skryptu. Linia pierwsza usuwa komentarze zaczynające się na początku wiersza (to była najprostsza część konstruowania skryptu). Linia druga zabezpiecza sekwencje znaków \\\% (czyli przejście do nowej linii i znak procenta) zamieniając w kodzie LaTeX-a znak % na trudną do uzyskania w normalnym tekście sekwencję znaków @#per#@. Linia trzecia i czwarta usuwają komentarze które zaczynają się tuż za znakiem \\ (tzn. sekwencja znaków \\%), komentarze odpowiednio z co najmniej jednym znakiem oraz komentarze puste. Linia piąta, podobnie jak linia druga, zabezpiecza znak procenta który ma się ukazać w tekście (zamienia \% na \@#per#@). Linie szósta i siódma usuwają komentarze zaczynające się od znaku % i idące do końca linii (j.w. - komentarze z co najmniej jednym znakiem i komentarze puste). Linia ósma odbezpiecza znaki procenta które nie były komentarzami i miały ukazać się w tekście.
Jak na razie skrypt sprawdza się. I oby było tak zawsze.
2009-12-24
Numer 34 Dragonii Magazine na Święta
Dnia 23 grudnia 2009 roku został wydany 34 numer Dragonii Magazine - e-zinu poświęconego tematyce Wolnego i Otwartego Oprogramowania. W sam raz do poczytania w czasie Świąt.
Słowem wstępu:
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam wielu głębokich i radosnych przeżyć, zdrowia, wewnętrznego spokoju, wytrwałości, miłości i radości w każdym dniu nadchodzącego Roku.
Niech się Wam darzy w Nowym Roku!
Świątecznym prezentem dla Was niech będzie bieżący numer Dragonia Magazine.
W numerze przeczytacie o Androidzie i mapach skojarzonych z GPS – czyli opensource w telefonach komórkowych. Nawiązując do obrazków mamy ciekawy artykuł o GLE, czyli generatorze wykresów. Webmasterzy znajda także coś dla siebie: czwarty odcinek kursu PHP, Zend i Django. By szybko i skutecznie notować i zapamiętywać, polecam program FreeMind, opisany w bieżącym numerze. Dla tych zaś, którzy nie chcą sobie obciążać pamięci ani notować informacji o podległych im komputerach, mamy artykuł o OCS Inventory NG.
Zapraszam do lektury.
Tomasz Łuczak
zastępca redaktora naczelnego
Tematy z okładki:
Django to obecnie chyba najpopularniejszy framework napisany w Pythonie służący do tworzenia dynamicznych stron internetowych. Łączy on prostotę użycia z bogatymi możliwościami oraz świetna dokumentacja.
Framework licencjonowany jest na liberalnej licencji BSD i można go stosować w dowolnych projektach.
GLE jest kompilowanym językiem skryptowym stworzonym do tworzenia wykresów i diagramów naukowych.
Gnuplota znacie, pora na GLE!
Gstrack+
Nigdy nie wiadomo, kiedy elektroniczna mapa w telefonie komórkowym może się przydać. Większość rozwiązań jest dedykowanych urządzeniom konkretnej firmy, są płatne albo wymagają ciągłego podłączenia do Internetu.
A co, jeśli nie chcemy płacić, mamy telefon innej firmy a zdarzy się nam zgubić w miejscu gdzie Internetu nie ma?
W numerze...
- SYSTEM
- Android
- SOFTWARE
- GpsTrack+
- Tworzenie wykresów naukowych za pomocą GLE
- Mind Map
- OCS Inventory NG
- PROGRAMOWANIE
- Django Tutorial
- Zend Framework = framework + komponenty
- Kurs PHP – część 4
- LITERATURA
- Książki wydawnictwa PWN
- Książki wydawnictwa HELION
2009-11-29
Rekonq 0.3
W numerze 33 Dragonii Magazine pisałem o przeglądarce Rekonq, opartej o QtWebkit. Niedawno jednak wyszła wersja 0.3 tej przeglądarki, niosąca trochę zmian.
Zmian w dużej mierze interfejsowych. Andrea Diamantini, twórca Rekonq, postanowił wzbogacić go np. o nowy ekran startowy - podobny do operowego SpeedDial. W odróżnieniu od Opery, ekran startowy Rekonq posiada więcej możliwości: albo możliwy jest podgląd miniatur ulubionych stron, albo możemy przejrzeć historię odwiedzonych stron lub ostatnie zamknięte karty, możemy też mieć w oknie listę zakładek (widok podobny do tego jaki istnieje w Konquerorze). Dodatkowo wprowadzono podgląd kart (tj. podgląd strony po najechaniu myszką na kartę). Poza tym zlikwidowano menu górne (te z pozycjami Plik, Edycja...) ale w zamian stworzono nową ikonkę/logo Rekonq (nie jestem pewien co dokładnie przedstawia, ale chyba metalicznego smoka opasującego kulę ziemską). Ze zmian nieinterfejsowych - Rekonq integruje się z systemem pobierania plików KDE (szkoda, że nie z KGet) oraz posiada wsparcie dla sesji.
Poniżej dwa obrazki:


Rekonq jest jeszcze trochę niestabilny, ale myślę, że zapowiada się na ciekawą przeglądarkę.
Zmian w dużej mierze interfejsowych. Andrea Diamantini, twórca Rekonq, postanowił wzbogacić go np. o nowy ekran startowy - podobny do operowego SpeedDial. W odróżnieniu od Opery, ekran startowy Rekonq posiada więcej możliwości: albo możliwy jest podgląd miniatur ulubionych stron, albo możemy przejrzeć historię odwiedzonych stron lub ostatnie zamknięte karty, możemy też mieć w oknie listę zakładek (widok podobny do tego jaki istnieje w Konquerorze). Dodatkowo wprowadzono podgląd kart (tj. podgląd strony po najechaniu myszką na kartę). Poza tym zlikwidowano menu górne (te z pozycjami Plik, Edycja...) ale w zamian stworzono nową ikonkę/logo Rekonq (nie jestem pewien co dokładnie przedstawia, ale chyba metalicznego smoka opasującego kulę ziemską). Ze zmian nieinterfejsowych - Rekonq integruje się z systemem pobierania plików KDE (szkoda, że nie z KGet) oraz posiada wsparcie dla sesji.
Poniżej dwa obrazki:


Rekonq jest jeszcze trochę niestabilny, ale myślę, że zapowiada się na ciekawą przeglądarkę.
2009-11-12
Lenovo Ideapad Y530 i SUSE Linux
Od mniej więcej dwóch miesięcy mam laptopa Lenovo Ideapad Y530. Został on mi dany z Windowsem Vista, ale korzystając z okazji, iż na zjeździe redaktorów Dragonii Magazine dostałem ładnie opakowane płytki z dystrybucją SUSE Linux Enterprise Desktop ver.11, zainstalowałem sobie ową dystrybucję na wyżej wymienionym laptopie. I w ogólności mogę rzecz, że jestem zadowolony. Instalacja bezproblemowa, po instalacji działa wszystko niemalże od ręki. WiFi i Bluetooth działa. Myszki na USB działają zaraz po podłączeniu. Rzutnik podłączony do laptopa także działał (chociaż musiałem zmienić rozdzielczość ekranu z 1280x800 na 800x600, bo rzutnik jakoś źle tolerował rozdzielczość 1280x800, tzn. obcinał część widoku). Jedyne, z czego jestem niezadowolony, to hibernacja. Ta z kolei nie działa (ani suspend2ram, ani suspend2disc). Podobno jest to jednak jakiś błąd sterowników NVIDII i podobno nawet można to obejść, ale z tym problemem nie walczyłem (zmieniłem tylko ustawienia PoverDevil'a by mi nawet nie próbował hibernacji), więc się więcej nie wypowiem. Pewnym niespełnieniem są także przyciski multimedialne - większości z nich nie rozpoznaje ani xbindkeys ani KDE.
Reasumując - SUSE Linux (a więc także dowolna dystrybucja Linuksa) jest tak dojrzałym systemem, że działa bezproblemowo (no tak w 99% bezproblemowo) na laptopach. I kto dalej twierdzi, że Linux nadaje się tylko na serwery?
Reasumując - SUSE Linux (a więc także dowolna dystrybucja Linuksa) jest tak dojrzałym systemem, że działa bezproblemowo (no tak w 99% bezproblemowo) na laptopach. I kto dalej twierdzi, że Linux nadaje się tylko na serwery?
2009-11-03
Numer 33 Dragonii Magazine
Wczoraj wyszedł 33 numer Dragonii Magazine, czasopisma którego jestem skromnym redaktorem.

W numerze...
SYSTEM
- Moblin
SOFTWARE
- Octave - zaawansowany kalkulator naukowy - cz.2
- Czego nie wiesz o Inkscape
- Qt + Webkit = Arora + Rekonq
WYWIAD
- Wywiad z Carstenem Haitzlerem – twórca Enlightenment
Wyniki konkursu Dragonia Magazine
PROGRAMOWANIE
- Zend Framework, czyli PHP to coś więcej niż „echo”
- Ankieta Dragonia Magazine
- Życiowe programowanie w Perlu – cz.3
- Wprowadzenie do Pythona
LITERATURA
- Książki wydawnictwa PWN
- Książki wydawnictwa HELION
W numerze...
SYSTEM
- Moblin
SOFTWARE
- Octave - zaawansowany kalkulator naukowy - cz.2
- Czego nie wiesz o Inkscape
- Qt + Webkit = Arora + Rekonq
WYWIAD
- Wywiad z Carstenem Haitzlerem – twórca Enlightenment
Wyniki konkursu Dragonia Magazine
PROGRAMOWANIE
- Zend Framework, czyli PHP to coś więcej niż „echo”
- Ankieta Dragonia Magazine
- Życiowe programowanie w Perlu – cz.3
- Wprowadzenie do Pythona
LITERATURA
- Książki wydawnictwa PWN
- Książki wydawnictwa HELION
2009-07-04
Krótki wpis dnia 04.07.2009
Po pierwsze - Postanowiłem, że mój blog będzie od teraz działał na platformie Blogger.com, co oznacza, że jestem teraz bardziej zintegrowany z Google™. Zobaczymy, co z tego wyniknie.
Po drugie - Przez ostatnie dni wyszło sporo nowych wersji różnorakich aplikacji: Firefox 3.5 (zaktualizowałem), KDE 4.3 RC (zaktualizowałem z KDE 4.3 Beta2, ale KMail nadal mi crash'uje), Opera 10 RC (też zaktualizowałem).
Po trzecie - Zauważyłem, że aktualnie najnowsza wersja sterowników firmy NVIDIA dla systemów uniksowych to 185.18.14. Nie chce mi się aktualizować, bo KDE 4 znośnie działa na tych które aktualnie mam. I chyba w ogóle przestaje interesować się tymczasowo nowinkami w sterownikach NVIDII.
Po czwarte - Ostatnio bardziej lubię Operę niż Konquerora.
Po drugie - Przez ostatnie dni wyszło sporo nowych wersji różnorakich aplikacji: Firefox 3.5 (zaktualizowałem), KDE 4.3 RC (zaktualizowałem z KDE 4.3 Beta2, ale KMail nadal mi crash'uje), Opera 10 RC (też zaktualizowałem).
Po trzecie - Zauważyłem, że aktualnie najnowsza wersja sterowników firmy NVIDIA dla systemów uniksowych to 185.18.14. Nie chce mi się aktualizować, bo KDE 4 znośnie działa na tych które aktualnie mam. I chyba w ogóle przestaje interesować się tymczasowo nowinkami w sterownikach NVIDII.
Po czwarte - Ostatnio bardziej lubię Operę niż Konquerora.
Linux dla chemika, cz. 3 - Jmol
Jmol jest programem to wizualizacji 3D cząsteczek chemicznych. Nie służy on do tworzenia plików cząstek (i nie potrafi ich konwertować) ale za to potrafi otworzyć prawie każdy format pliku cząstek chemicznych.
Jmol jest programem napisanym w Javie, tak więc jest programem wielosystemowym (Linux, Widmows, MacOS). Istnieje jako samodzielna aplikacja, a także jako aplet do umieszczenia na stronie WWW.
Jmol jest programem napisanym w Javie, tak więc jest programem wielosystemowym (Linux, Widmows, MacOS). Istnieje jako samodzielna aplikacja, a także jako aplet do umieszczenia na stronie WWW.
Subskrybuj:
Posty (Atom)